Menu





Bruce Lee Jeet Kune Do



Bruce Lee metoda walki Część 3 Autor: Lee Bruce, Uyehara M.



Dynamiczne kopnięcia. cz.1 Podstawy wolnej walki Autor: Lee Chong


Jeet Kune Do logo     Bruce Lee stworzył system JEET KUNE DO na podstawie Wing Chun Kung Fu, którego to systemu nauki pobierał od samego Yip Mana. Bruce Lee nie był jednak typem studenta. Ćwiczył wiele, znajomi i rodzina sądzili, że zbyt wiele. Zaniedbywał szkołę, obowiązki... Poświęcił swe życie sztukom walki. Na stwierdzenie: jest pan aktorem, zawsze odpowiadał: No. I'm a Martial Artist. Z czasem zaczęło zastanawiać go po co uczyć się zbędnych technik. Bloków, na które ataki nie są już stosowane. Uderzeń, które nie mają zastosowania, będąc zbyt "udziwnione". Po co trenować formy?
     Wielokrotnie wywoływał bójki na ulicy pokonując, bądź będąc bitym przez rywali. Analizował sens stosowania niektórych technik o wiele intensywniej, niż ktokolwiek przed nim.
    Pewnego dnia nadszedł dzień, kiedy - w oczach Chińczyków - Bruce Lee stał się największym heretykiem w dziejach. Powie się później: "To tak jakby wziąć z Prawosławia cerkwie, z chrześcijaństwa Jezusa i daty świąt, a z Judaizmu Talmud i powiedzieć: dawne religie są złe. Mam tu coś, co najlepiej nadaje się do praktykowania. Chodźcie do mojego kościoła". Otóż Lee skomponował - na podstawie Wing Chun i wielu innych systemów walki z jakimi się zetknął - metodę walki, którą określił mianem Jeet Kune Do, po angielsku The Way of Intercepting Fist, a po polsku: Drogą Przechwytującej Pięści.
    Ideą tego systemu był fakt braku usystematyzowania. Nie walczysz zgodnie z jakimiś zasadami - to bezużyteczne. Dostosowujesz się do przeciwnika. Reguły walki wyznaczacie Ty - to co lubisz najbardziej i przeciwnik - swoimi słabościami.
    W JKD aspekt indywidualny jest bardzo ważny. Lee mówił tak: Sztuki walki są zasiedziałe. Wiele technik nie nadaje się do niczego. Szkoda lat na bezsensowne uderzanie ręką z prostym łokciem. Prawdziwy atleta nigdy nie da się złapać na wyprostowanym stawie. Każdy powinien dostosować swoją sztukę walki do swoich warunków fizycznych. A nazywanie tego nie ma sensu, tak jak nie ma sensu nazywanie innych sztuk walki. Wszystkie opierają się na tych samych zasadach. Nie może być inaczej - dopóki człowiek ma dwie ręce i dwie nogi nic nowego w sztukach walki nie zostanie wymyślone.
    Wiele można mówić o geniuszu Bruce Lee i jego nowatorstwie. Zbyt często zapomina się jednak, że nie zrobił by tego wszystkiego nie znając Wing Chun. Technika "lepkich rąk", czy "uderzenie jednego cala" to techniki żywcem z Wing Chun. Ocena zjawiska JKD nie może być zatem jednoznaczna. Oto poniżej kilka ciekawych myśli, które Bruce Lee opisał w swojej książce "Tao of Jeet Kune Do". Dotyczą one zarówno metodyki treningu, jak i filozofii:



***
Kultywuj swoją cichą świadomość poprzez wyobrażanie sobie przeciwnika wykonującego atak
- gdy siedzisz, stoisz czy leżysz, itd.. - i kontruj ten atak różnymi ruchami.
Proste ruchy są najlepsze.

***
By można było wyciągnąć największe korzyści z procesu rozgrzewki,
ćwiczenia powinny naśladować
jak najlepiej ruchy, które mają występować w wydarzeniu.

***
Aby móc uderzać i kopać skutecznie, konieczne jest
nieprzerwane przenoszenie ciężaru ciała z jednej nogi na drugą.

***
Naturalność oznacza luźno i wygodnie. (...)
Stój lekko i unikaj napięcia i skurczów mięśni.

***
Zmęczenie doświadczane w czasie nowych rodzajów aktywności pochodzi
nie tylko z wykorzystywania różnych mięśni, ale także
z hamowania powodowanego niewłaściwą koordynacją.

***
Nie ćwicz opanowanych ruchów, gdy jesteś zmęczony, ponieważ będziesz zamieniał złożone ruchy
na drobniejsze i złożone starania na poszczególne. Pamiętaj, że niewłaściwe ruchy będą się zdarzać
i postępy atlety będą się zmniejszać. Stąd atleta ćwiczy precyzyjne umiejętności tylko, gdy jest
wypoczęty. Gdy jest zmęczony, przechodzi do złożonych ruchów
przewidzianych dla rozwoju wytrzymałości.

***
Umiejętność zdobywa się poprzez uczenie się celności i precyzji najpierw
tylko dla prędkości, zanim tak opanowane działanie uzupełnione
zostanie wielką siłą prędkości.

***
Moc [uderzenia] równa się iloczynowi siły i prędkości.

***
Tajemnica równowagi we właściwej pozycji leży w utrzymaniu stóp bezpośrednio pod ciałem"

***
Rozważaj równowagę przed, w czasie i po.

***
Ćwicz odrzucanie nie potrzebnych wyborów (minimalizuj się naturalnie) jednocześnie
dając przeciwnikowi różne możliwości wyboru.

***
Im bardziej złożona jest sytuacja, w której ktoś działa, tym będzie wolniejszy.
Stąd skuteczność zmyłek.

***
Reakcja przeciwnika wydłuża się: natychmiast po wykonaniu techniki,
gdy odbiera złożone bodźce, w czasie,
gdy wykonuje wdech, gdy wycofuje energię (wiąże postawę),
gdy jego uwaga i wzrok są błędnie skierowane,
ogólnie, gdy jest wytrącony z równowagi umysłowej lub fizycznej.

***
Nie poświęcaj prędkości dla siły.

***
Dobra ofensywa składa się z prowadzeń, fałszywych ruchów i kontr-uderzeń
wspartych ruchliwością, naciskiem i przewodnictwem.

***
Wypad do ataku musi ułatwiać szybki powrót do równowagi poza zasięgiem kontr-kopnięcia,
posiadać element zaskoczenia, być prowadzony z wielkim zdecydowaniem i prędkością/siłą,
gdy już zostanie rozpoczęty, wykorzystać pełną grację i świadomość, porównywalną z tą przy
technikach ręcznych i wybuchnąć morderczą siłą - to jest sztuka kopania.

***
Szybkie kopnięcie powinno być odczute, nie zauważone!

***
Uderzenie nigdy nie jest ułożone na biodrze, ani stamtąd się nie zaczyna.

***
Ważne, by nie mieć żadnej klasycznej "ustalonej" postawy lub ruchu przygotowawczego przed
wykonaniem uderzenia prostego.

***
Wszystkie uderzenia powinny kończyć się strzałem kilkanaście cali za celem.
Zatem poprzez przeciwnika, a nie w niego.

***
Staraj się nie wzdrygać lub zamykać oczu, ale obserwuj przeciwnika pilnie przez cały czas.

***
Proste uderzanie (i proste kopanie) jest podwaliną naukowej umiejętności walki

***

REKLAMA: Projektowanie stron internetowych. Nowoczesne projekty. Najnowsze technologie. Atrakcyjne ceny